Na co próbują nas oszukać złodzieje?

Fałszywe SMS-y wracają – jak nie dać się złapać?

Z telefonu komórkowego korzysta dziś niemal każdy. Tak ogromna popularność mobilnych urządzeń przekłada się także na liczne zagrożenia, których świadomi muszą być ich użytkownicy. W ostatnich dniach tysiące użytkowników informuje o podejrzanych SMS-ach, które przychodzą na ich skrzynki odbiorcze. Wiadomości dotyczyły rzekomych zatrzymanych przesyłek lub nieopłaconych mandatów. Łączył je wspólny mianownik – link, pod którym użytkownik miał poznać szczegóły sytuacji lub opłacić wymienioną w SMS-ie należność. Taki link w większości wypadków może nas jednak narazić na spore straty. 

Fotografia poglądowa

Przed oszustami ostrzega między innymi Ministerstwo Finansów, które ostrzega przed fałszywymi wiadomościami. Nie ma w tym przypadku – to właśnie pod ten podmiot często podszywają się wyłudzacze.

Na jakie SMS-y uważać?

Przede wszystkim na takie, które niewiele wspólnego mają z rzeczywistością. Nikt raczej nie będzie informował nas o zatrzymaniu paczki lub mandacie karnym w formie SMS-a. Treść takiej wiadomości może brzmieć na przykład następująco:

Masz niezapłacony mandat karny … należy dokonać wpłaty do dnia... sprawa zostanie przekazana do sądu...kwota mandatu 10 zł …

W wiadomości znajduje się najczęściej odnośnik do strony, która wyłudza nasze dane lub wzorowana jest na stronie płatności internetowej. Za pomocą uzyskanych informacji oszuści są w stanie ściągnąć z naszego konta niemałe kwoty. Jest to klasyczna forma phishingu, która wraca co jakiś czas w różnych i coraz bardziej zaawansowanych formach. Inną formą jest link, który po otwarciu instaluje na naszym smartfonie niebezpieczne oprogramowanie. Za jego pomocą złodzieje mogą uzyskać dostęp do naszego konta i pozbawić nas pieniędzy. Najlepszym zabezpieczeniem jest oczywiście zdrowy rozsądek – o próbach wyłudzenia warto poinformować też internautów lub operatora sieci. 

W internecie bezpieczeńśtwo jest bardzo ważne. Jakiś czas temu informowaliśmy o phishingowym ataku, który podszywał się pod Netflix. Warto także sprawdzić, czy nasze dane nie wyciekły z Facebooka.


Wszystko na temat


Komentarze


Dodaj komentarz

2020 Pinbook - Wszelkie prawa zastrzeżone

Portal należy do wydawcy SPOKEO